FANtastyczne FERIE w CKiP i w Bibliotece!

Ferie w tym roku spędziliśmy bardzo kolorowo, a przede wszystkim intensywnie. We wtorki jeździliśmy na wycieczki, a czwartki spędzaliśmy w Michałowicach. Zaczęło się od wyjazdu do Rabki, gdzie w sposób dość niestandardowy zwiedzaliśmy Muzeum Górali i Zbójników, rozwiązując zagadki ukryte w góralskiej chacie i zbójnickich kryjówkach. Każda grupa wybrała swojego herszta i szukaliśmy zbójnickiego skarbu.

Rabka 12

Nasi mali zbójnicy uruchomili swoją kreatywność i rozwiązali wszystkie zadania, ale na odpoczynek czasu nie było, bo następne atrakcje już czekały. Przy kominku wspólnie malowaliśmy drewniane zabawki: ptaki i góralskie ciupagi. I wreszcie zgłodnieliśmy, a więc nastała pora na pyszny obiad w góralskiej restauracji „Hulaj Dusza”. Młodzi zbójnicy nabrali sił na górski spacer w przepięknym, zimowym lesie, który także krył w sobie zagadki do rozwiązania.

Rabka 8

W kolejny wtorek udaliśmy się do NCK na Festiwal Teatrów Dziecięcych, gdzie obejrzeliśmy spektakl „A niech to gęś kopnie”, którego uparta bohaterka poszukiwała sensu życia. Potem zjedliśmy pizzę i pojechaliśmy na Rynek do Pałacu Krzysztofory, gdzie obejrzeliśmy wystawę szopek krakowskich, od których trudno było oderwać wzrok!

szopki 19 - Kopia

Czwartki obfitowały w stacjonarne atrakcje. Spotykaliśmy się rankiem i dzieliliśmy się na około 20-osobowe grupy. Każdego dnia w naszych feriach brało udział łącznie 40 osób, a chętnych było jeszcze więcej! Dzieci uczestniczyły m.in. w zajęciach czytelniczo-plastycznych w bibliotecznym kąciku. Było mnóstwo zabawy i śmiechu: czytaliśmy „Harry’ego Pottera” oraz „Alicję w Krainie Czarów”, dużo rozmawialiśmy, opowiadaliśmy, przyrządzaliśmy magiczne eliksiry, była również lekcja zaklęć oraz opieki nad magicznymi stworzeniami, projektowaliśmy własne Krainy Czarów, odpowiadaliśmy na pytania Zwariowanego Kapelusznika i relaksowaliśmy się na łódce pośród szumu fal, dyskutowaliśmy również nad porównaniem filmowej i książkowej Krainy Czarów, a egzamin z wiedzy magicznej wypadł znakomicie. Wszystkie zadania uruchamiały wyobraźnię, kreatywne myślenie, współpracę w grupie. Uczestnicy rywalizowali o czytanie kolejnych fragmentów książek, udowadniając tym samym, że jeśli ktoś twierdzi, „że w dobie komputerów sztuka czytania zanikła, zwłaszcza wśród dzieci, to niezawodny znak, że jest MUGOLEM!”.

Uczniowie z domu Gryffindor uwielbiają czytać opowieści o młodych czarodziejach

Program zajęć wymagał od uczestników aktywności. Była zumba i tenis stołowy, a także spotkanie z podróżniczką pt. „Chińskie wynalazki”, podczas którego dzieci wysłuchały opowieści i mogły bawić się przedmiotami przywiezionymi z Chin.

Mogliśmy zaobserwować, że wielu uczestników odkryło talent kulinarny, od podstaw przygotowując pierogi. Uczestnicy byli także pierwszymi widzami w naszym nowym kinie!

gotujemy 9

Rabka 6